Bank BGŻ postanowił poszerzyć ofertę dla klientów indywidualnych o bezpłatne konto internetowe, jednocześnie tworząc wizerunek banku dla oszczędzających/inwestorów. Zrobił tym samym sporo szumu w polskiej blogosferze, ponieważ po debiucie oferta była dość ciekawa. Postanowiłem więc z niej skorzystać. Continue reading Konto BGŻ Optima – recenzja →
Ostatnio wygasło mi kilka lokat i pieniądze trafiły na dość przeciętnie (4,05%) oprocentowane konto oszczędnościowe. Postanowiłem więc porównać kilka wartych rozważenia lokat. Continue reading Zestawienie ciekawych lokat – grudzień 2012 →
Niektórzy z nas pamiętają zapewne wypowiedzi Jacka Rostowskiego z 2008 roku mówiące, że w Polsce nie będzie kryzysu, który pół roku później stwierdził, że kryzys w Polsce już się skończył. Ale tak to już jest, że politycy mówią to, co wyborcy chcą usłyszeć, a wyborcy raczej nie chcą słyszeć że jest kryzys. Dodatkowo, w przypadku wzrostu gospodarczego prawie zawsze ekipa rządząca uznaje go za swoją zasługę, a winą za recesję obarcza poprzednią ekipę. Continue reading Czy Polskę czeka kryzys? →
W ciągu tygodnia WIG stracił niemal 20%, znosząc całkowicie wzrosty z ostatniego roku. Tak kiepskiej serii spadkowej dawno nie było. Nie wiem jak w Waszych portfelach, ale w moim załączyły się wszystkie sto lossy. Chyba nie było, a przynajmniej ja nie potrafię na szybko wskazać spółki, która oparłaby się spadkom. Continue reading Koniec „hossy głupców” – czy już sprzedałeś akcje? →
W ostatnim wpisie opisałem plik, za pomocą którego zarządzam swoimi finansami osobistymi. Tak jak obiecałem, dziś opiszę szczegółowo zakładkę, w której przechowuję historię transakcji giełdowych, czyli mój dziennik transakcyjny. Continue reading Jak prowadzić dziennik transakcji? →
Dzisiejszy oraz następny post będą bardziej praktyczne. Zauważyłem, że sporo osób pyta na forach, jak prowadzić dziennik transakcyjny, czyli plik (oczywiście może być też zeszyt), w którym zapisujemy dane na temat naszych transakcji giełdowych. Postanowiłem opisać to na własnym przykładzie, zacznę jednak bardziej ogólnie – od opisu mojego systemu zarządzania finansami osobistymi. Continue reading Finanse osobiste w arkuszu kalkulacyjnym →
Obiecałem kiedyś napisać coś więcej na temat kredytu studenckiego. Teraz mogę to zrobić w miarę rzetelnie, jako szczęśliwy posiadacz takowego
Nie chcę tu opisywać całej procedury związanej z ubieganiem się o kredyt, ponieważ zainteresowani po wpisaniu odpowiedniego hasła w google uzyskają mnóstwo porad na ten temat. Powiem tylko, że u mnie formalności ograniczyły się do dwóch wizyt w banku i jednej w dziekanacie. Continue reading Mój kredyt studencki →
Ostatnio polskie media obiegł news, że rząd zaczyna wdrażać oszczędności budżetowe. Sprawa jest na czasie, ponieważ deficyt budżetowy sięga już 8% PKB. Dla mnie – przyzwyczajonego do dotychczasowych działań rządu w celu zmniejszenia tego deficytu, czyli głównie okradania obywateli zwiększania podatków – była to dość sensacyjna wiadomość. Oto jaśnie nam panujący w końcu zabrali się do roboty, i wzorem Greków oraz Węgrów (ci ostatni to może nie do końca najlepszy przykład) postanowili załatać dziurawe wiadro. Po przeczytaniu linkowanego artykułu okazało się, że moje zdziwienie było niepotrzebne. Continue reading Oszczędności budżetowe czy zwiększanie podatków? →


