Spadki na WIG, sprzedaż Kolastyny
Dziś pozbyłem się Kolastyny po 0,82 zł. Widocznie inwestorzy nie uwierzyli, że zmiana profilu działalności na marketingowo-sprzedażowy i outsourcing produkcji pomoże spółce, która do jakiegoś czasu notuje straty. Zresztą, kto wierzy spółce, przed którą ostrzega Google
Ogólny bilans transakcji: -66,86 zł (-7,6%) wliczając prowizje. Nadal trzymam Lotos kupiony po 21,30 – jak już wspomniałem traktuję tę spółkę długoterminowo i liczę na wybicie w związku z możliwym wykupem rezerw ropy przez rząd.
WIG20 zaliczył dziś stratę w wysokości 2,15%, zjeżdżając do 1920 punktów. Duży wpływ na to miały spadki PKN Orlen oraz PKO BP. Strata tego ostatniego była odpowiedzią inwestorów na planowaną emisję akcji, która miałaby zmniejszyć udział Skarbu Państwa w tym największym polskim banku. Technicznie jednak nadal znajdujemy się w średnioterminowym trendzie wzrostowym, a długoterminowy spadkowy wciąż pozostaje przebity:
O tym, że nie warto panikować, świadczą niewielkie obroty na dzisiejszej sesji. Wielu spodziewa się chociażby korekty tego minitrendu wzrostowego, jednak te „spodziewane spadki” zapowiadane są od ponad miesiąca. Pamiętajmy – giełda lubi robić niespodzianki. Z drugiej jednak strony, nie można wiecznie rosnąć. Ja jestem jednak przygotowany oba scenariusze – w razie wzrostów trzymam gotówkę na rachunku maklerskim, a na wszelki wypadek ustawiam stop loss na Lotosie na 19 zł.
Podobne wpisy:
- Jak grać na spadki małym kapitałem? Jednostki indeksowe miniWIG20
- KPPD
- Krótka sprzedaż na GPW – dostępna czy nie?
- Moja pierwsza transakcja
- Korekta korekty, czy dalszy ciąg bessy?



