Podsumowanie lipiec – sierpień 2009

Zgodnie z rozpoczętą jakiś czas temu tradycją, zamieszczam podsumowanie dwóch ostatnich miesięcy.

W okresie lipiec-sierpień 2009 na blogu powstało łącznie 7 wpisów. W porównaniu z dwunastoma w poprzednim okresie wygląda to słabo, jednak – jak już kiedyś wspomniałem – miałem dość sporo zajęć i nie mogłem pozwolić sobie na więcej. W kolejnych miesiącach postaram się zamieszczać co najmniej jeden wpis tygodniowo.

W ciągu ostatnich dwóch miesięcy blog został odwiedzony 756 razy, przez 501 unikatowych gości, co stanowi ponad dwukrotny wzrost w porównaniu z okresem maj-czerwiec. Do wzrostu popularności bloga przyczyniła się wymiana likami z innymi bloggerami piszącymi na podobne tematy (odnośniki do ich stron znajdują się w panelu po prawej stronie). Nieco ponad 8% wejść na stronę to ruch bezpośredni, 40% zostało wygenerowane przez wyszukiwarki, a ponad połowa to wejścia z zaprzyjaźnionych witryn. Najczęściej szukane przez Was słowa kluczowe dotyczyły rachunku oszczędnościowego w Eurobanku i pożyczek społecznościowych.

Przychody z Adsense w lipcu wyniosły 6,05$, a w sierpniu 4,12$. Suma przychodów uzyskanych do tej pory wynosi 12,32$ i pomimo, że jest to niewielka kwota, koszt zakupu domeny już mi się zwrócił, a do pierwszej wypłaty od Google coraz bliżej.

Czas na podsumowanie mojej gry na giełdzie. W ostatnich dwóch miesiącach dokonałem 6 stansakcji kupna i 5 sprzedaży (Lotos nadal spoczywa w moim portfelu). Myślę, że to zdecydowanie za dużo jak na grę średnioterminową. Część spółek wyleciała już po jednym dniu na zbyt wysoko ustawionym stop loss. Trzy transakcje były zyskowne, dwie stratne. Łączny zysk netto z giełdy to 73,91 zł. Najdłużej w portfelu gościł Noble Bank, który dał mi zarobić 135 zł netto (+16%).

Całkowity stan portfela zmniejszył się z o ponad 600 zł. Powodem tego było zaksięgowanie straty z social lending (pożyczki, których spłaty prawdopodobnie się nie doczekam) oraz „pożyczenie” sobie 750 zł na nagłe wydatki (wiem, nie powinienem, ale oddam jak najszybciej), które zjadło całe zyski z giełdy i odsetek.

Zmianie uległa szata graficzna bloga. Dodałem widoczne na dole widgety informujące o stanie portfela i wykres przedstawiający jego zmiany. Mam nadzieję, że nowa skórka spodoba się bardziej Czytelnikom – mnie się podoba :)

Podobne wpisy:

  1. Podsumowanie półrocza
  2. Pierwsze podsumowanie
  3. Podsumowanie roku 2010
  4. Kiedy Eurobank pobierze opłatę?

Leave a Response