Ciekawe spółki: Kernel

Kernel to ukraiński producent oleju spożywczego, posiadający dość silną pozycję na tamtejszym rynku (ok. 1/3 udziału). Fundamentalnie sytuacja spółki jest dobra – z roku na rok przychody wykazują dużą dynamikę wzrostu (około 60% rocznie). Wskaźniki (C/Z=8,7 i C/WK=2,9) znajdują się na poziomach nieco wyższych od reszty sektora spożywczego, ale dość niskich w porównaniu z całym WIGiem.

Technicznie, od stycznia 2009 spółka znajduje się w trendzie rosnącym i dała już zarobić ponad 200%. Obecnie, po odbiciu od linii trendu, kurs znajduje się na zniesieniu Fibonacciego. Dobry moment na zakup moim zdaniem znajduje się po odbiciu od niego, w okolicy średniej SMA15 i linii trendu (46-47 zł), ze stop-lossem około 3 zł niżej (maksymalne ryzyko w tym przypadku to ok.6,3% wartości pozycji czyli 0,67% całego kapitału). Poziom docelowy dla średnioterminowych spekulantów to zniesienie Fibonacciego 176,4%, czyli okolice 68 zł (ok. 45% zysku). Stosunek potencjalny zysk/ryzyko wynosi więc około 7, czyli całkiem sporo.

Kernel - 1 marca 2010 - analiza techniczna

Kernel - 1 marca 2010 - analiza techniczna

Ze względu na stabilne fundamenty i dynamiczny rozwój (spółka przejmuje inne przedsiębiorstwa z branży) Kernel nadaje się też do inwestycji długoterminowej, ale w tym przypadku poczekałbym na jakąś głębszą korektę ceny. Głównym ryzykiem jest to, że spółka działa na Ukrainie – w kraju ogarniętym kryzysem, którego prawdopodobieństwo bankructwa szacuje się na 90%.

Podsumowanie stycznia i lutego

W ciągu ostatnich 2 miesięcy powstało 5 postów. Strona zanotowała 1438 odwiedzin (wzrost o 31%) przez 1137 użytkowników. Jaz zwykle większość, bo 2/3 odwiedzin, to zapytania z Googla (najpopularniejsze tematy to: stop limit, fundusze inwestycyjne, strategia inwestycyjna), 22% pochodzi z zaprzyjaźnionych blogów (tutaj podziękowania za linkowanie dla Cheeda, Zbyszka i Marcina oraz pozostałych kolegów bloggerów), a 11% to odwiedziny bezpśrednie. Niestety, spadły dochody z Adsense – przypuszczam, że z powodu nieregularnych wpisów. Obecnie na koncie Adsense znajduje się 22,68€ – do progu wypłaty 70€ jeszcze trochę brakuje…

Jeśli chodzi o transakcje, to nie było ich dużo – podczas korekty spadkowej trzymałem praktycznie się poza rynkiem, mając tylko zaszorcone jednoski miniWIG20. Zastanawiam się nad ich sprzedażą, ponieważ do tej pory nie przyniosły one zysku, a szansa na większe spadki jest znikoma. Jak widać w widgecie na dole strony, założyłem 2 lokaty optymalne w Open Finance  o różnych okresach zapadalności – 3- oraz 12-miesięczną, w kwotach po 549,12 zł (kwota ta przy oprocentowaniu 5,65% daje 0,09 zł odsetek dziennie, dzięki czemu rzeczywiste oprocentowanie lokaty jest nieco wyższe i wynosi 5,98%). Złożyłem też wniosek o otwarcie trzeciej, półrocznej, na tę samą kwotę i czekam na jutrzejszą decyzję Open Finance w sprawie zmiany oprocentowania (spodziewałbym się tu raczej niewielkiego wzrostu lub pozostawienia oprocentowania bez zmian).

Wartość portfela na koniec lutego wyniosła 7199 zł i systematycznie rośnie dzięki regularnym oszczędnościom. Na giełdzie zainwestowane jest 12% tej kwoty, 6% stanowią waluty (Euro), 4% to fundusze inwestycyjne (DWS BRIC), a reszta to instrumenty bezpieczne – lokaty w Meritum, Open Finance oraz rachunek oszczędnościowy w Eurobanku.

Podobne wpisy:

  1. Ciekawe spółki: Hydrobudowa, Hutmen
  2. Ciekawe spółki
  3. Ciekawe spółki – Plaza Centers
  4. Kupuję akcje
  5. Kupuję akcje pod dywidendę

Leave a Response