Kupuję akcje pod dywidendę

Doszedłem ostatnio do wniosku, że zbyt małą część mojego portfela stanowią akcje, co jest sprzeczne z tytułem tego bloga. Kiedyś założyłem sobie, że lokaty jako zabezpieczenie mojego portfela powinny stanowić jego 30-40%, i mniej więcej tyle samo powinno pracować na giełdzie, natomiast resztę stanowić będą pozostałe instrumenty (waluty, fundusze inwestycyjne i inne). Aby wyrównać tę dysproporcję w porównaniu ze stanem aktualnym, zakupiłem trochę akcji pod dywidendę.

Pierwszą spółką do portfela jest Telekomunikacja Polska SA. Można nazwać ją spółką defensywną, ponieważ kurs znacząco nie spadł podczas ostatniej bessy, ale również nie wzrósł spektakularnie podczas odbicia.

TP SA, interwał miesięczny, SMA30

TP SA, interwał miesięczny, SMA30

Akcje zakupiłem w piątek po kursie 15,60 zł czyli dość drogo w porównaniu z kursem z zamknięcia. Wkrótce spółka może testować minima z lutego (14,94 zł) i nie spodziewam się ich przebicia, a w przypadku dalszych spadków po prostu uśrednię cenę nabycia w dół. Dywidenda wygląda tu dość dobrze, bo 1,50 zł to niemal 10% w stosunku do obecnego kursu TP SA. Ze względu na niskie wartości oscylatorów, w średnim terminie liczę na odbicie po wypłacie dywidendy lub długie kiszenie kursu w trendzie bocznym.

W przypadku drugiej spółki (jest to Arctic Paper) już nie jest tak różowo, bo jeszcze nie odbyło się WZA, na którym akcjonariusze zdecydują o wypłacie dywidendy. W pozytywym scenariuszu będzie to 0,80 zł na akcję. Szczegóły poznamy na najbliższym walnym, czyli już 8 czerwca. Jeśli chodzi o sam kurs, to po osiągnięciu szczytu w marcu spadł on prawie o 30%, jednak kilka dni temu wybił ponad linię trendu spadkowego i tutaj również liczę na wzrost ceny (rajd pod dywidendę?). Jak będzie – zobaczymy.

Arctic Paper, interwał dzienny, SMA30

Arctic Paper, interwał dzienny, SMA30

W bezpiecznej części portfela również zaszły zmiany. Założyłem dwie lokaty optymalne w Open Finance na 6 i 12 miesięcy, w „optymalnych” paczkach po 549,12 zł. Dzięki temu posiadam obecnie 4 takie lokaty o terminach wygaśnięcia mniej więcej co 3 miesiące (odpowiednio: 5.9.2010, 17.11.2010, 18.02.2011 i 17.05.2011). Tutaj warto zadać pytanie o  przyszłość oprocentowania lokat. Moim zdaniem inflacja na poziomie 2,3% (dane za marzec) jest na dłuższą metę nie do utrzymania i będzie rosła. Może temu sprzyjać osłabienie złotówki, która przebiła linię trendu wobec Euro. Wraz ze wzrostem inflacji RPP powinna podnieść stopy procentowe. Jednak to, czy banki zwiększą oprocentowanie depozytów, zależy od wielu czynników – m.in. popytu na pieniądz i konkurencji na rynku. Myślę, że stopy procentowe ruszą w górę najpóźniej za rok. Wtedy też kończy się moja ostatnia lokata w OF i rozejrzę się za ofertą lepiej oprocentowanych depozytów. Obecnie bezpieczna (depozytowa) część portfela wynosi mniej więcej tyle, ile sobie założyłem, czyli prawie 40%.

Zastanawiam się, co zrobić z funduszem DWS BRIC, który ostatnio zaliczył spory spadek. Ze względu na bessę w Chinach chciałbym zamienić jednostki pod parasolem. Rozważałem konwersję na DWS Gold, jednak obawiam się, że największe wzrosty ma on już za sobą. Liczę na Wasze sugestie w tej sprawie.

Podobne wpisy:

  1. Kupuję akcje
  2. Szansa na RGR na WIG20?
  3. Ciekawe spółki: Hydrobudowa, Hutmen
  4. Ciekawe spółki – Plaza Centers
  5. Koniec „hossy głupców” – czy już sprzedałeś akcje?

Leave a Response