Przegląd portfela – lipiec 2010

Witam po ponadmiesięcznej przerwie w pisaniu, spowodowanej głównie brakiem czasu, chęci bądź ciekawych tematów do poruszenia. Znalazłem stałą pracę i obawiam się, że wpadłem w ten słynny 8-godzinny kierat…

Jeśli chodzi o działalność giełdową – na razie jestem zadowolony ze strategii średnioterminowej. Mniejsza ilość transakcji skutkuje lepszymi wynikami i pomimo, że w miejscu pracy posiadam dostęp do Internetu, ogranczam się jedynie do sprawdzania kursów posiadanych spółek, natomiast decyzje staram się podejmować poza sesją giełdową.

45% portfela zainwestowałem w akcje. Spółki, które wybrałem do portfela, jak na razie rosną. O Hydrobudowie pisałem jakiś czas temu i na początku lipca postanowiłem zakupić pakiet 255 akcji po średniej cenie 3,07 zł.. Następnego dnia pojawiły się pierwsze pozytywne wieści ze spółki i od tamtej pory kurs powoli pnie się w górę. Czy to jest odwrócenie ponadrocznego trendu sapdkowego – okaże się po pokonaniu SMA200 w okolicach 3,50, chociaż zastanawiam się, czy nie skasować 8% zysku i odebrać niżej po odbiciu od średniej.

Leszek Czarnecki Corporation, czyli deweloper LC Corp, porusza się w kanale +/- 0,05 zł od ceny zakupu. Myślę, że coś się ruszy po publikacji danych półrocznych (31 sierpnia). Tego samego dnia ukaże się też raport kolejnej posiadanej przeze mnie spółki – PGNiG. W przypadku Telekomunikacji, którą zakupiłem docelowo pod dywidendę, kurs niemal wrócił do wyceny sprzed jej wypłaty, przebijając opór na 15,10 zł. Zobaczymy jak zachowa się po raporcie półrocznym, którego publikacja już w środę. W przypadku neutralnych bądź negatywnych informacji planuję zamknąć inwestycję z zyskiem.

W funduszach ulokowane jest około 5% kapitału. Zamiana DWS BRIC na DWS Gold okazała się nienajlepszym pomysłem. Po pierwsze, dokonałem jej niemal w dołku tego pierwszego, który okazał się górką drugiego. Po drugie, oba są funduszami akcji i są ze sobą skorelowane. Wierzę jednak w surowce i do posiadanych certyfikatów na gaz ziemny dorzuciłem te na srebro RCSILAOPEN za podobną kwotę (ok. 300 zł). Srebro jest silnie skorelowane ze złotem, którego cena ostatnio nieco spadła i uznałem to za dobrą okazję do zakupu. W przypadku głębszej korekty rozważę zakup fizycznego srebra.

W „bezpiecznej” części portfela bez zmian, poza tym, że wartość środków ulokowanych w Eurobanku topnieje na korzyść surowców, co jest racjonalnym wyjściem, zważając na malejące od roku oprocentowanie tego konta. Na razie postanowiłem jednak je trzymać, pomimo przeciętnej atrakcyjności oraz warunku minimalnch wpływów miesięcznych stawianych przez bank.

Podobne wpisy:

  1. Przegląd portfela 31.03.2010
  2. Srebrne monety w portfelu
  3. Stop loss czy stop limit?
  4. Ciekawe spółki: Hydrobudowa, Hutmen
  5. Szansa na RGR na WIG20?

3 Responses to “Przegląd portfela – lipiec 2010”

  1. Funduszowe.pl pisze:

    Uwaga na rynek, gdy pewnie korygujemy impuls wzrostowy który został nakreślony od 1 lipca. Potem dalej w górę.

    pozdrawiam

    • Michał pisze:

      Jeszcze się okaże czy aby na pewno w górę. Na giełdzie wszystko może się zdarzyć. Ja jestem przygotowany na każdy scenariusz i w przypadku WIG20 < 2430 pozbędę się akcji.

  2. [...] cenie kruszcu. Dodajmy, że w portfelu posiadam też certyfikaty inwestycyjne na srebro RCSILAOPEN kupione w lipcu, które okazały się chyba najlepszą moją inwestycją, dając zarobić niemal 30% – [...]

Leave a Response