Moja strategia inwestycyjna

Po przeczytaniu kilku artykułów na temat tworzenia systemu inwestycyjnego, postanowiłem stworzyć swój własny.

Budowa każdej strategii zaczyna się od określenia celu. Moim celem inwestycyjnym jest uzyskanie stopy zwrotu wyższej niż oprocentowanie lokat bankowych, powiedzmy 5% netto powyżej inflacji.

Moja strategia inwestycyjna opiera się na dywersyfikacji portfela pomiędzy różne instrumenty: lokaty, akcje, social lending, złoto, waluty itp, oraz zmianę wagi danego instrumentu (jako procent zainwestowanego kapitału) w zależności od nastrojów na danym rynku (np. w razie bessy na giełdzie zwiększanie zaangażowania w pozostałe instrumenty). Podczas hossy na rynku akcji chciałbym pogłębić swoją wiedzę teoretyczną na temat kontraktów i opcji, aby wykorzystać ją w praktyce w czasie rynku niedźwiedzia i grać na spadki. Kolejnym krokiem być może będzie zapoznanie się z rynkiem forex.

Jeśli chodzi o strategię dotyczącą inwestycji giełdowych, to składa się ona z czterech elementów:

  • wybór spółki;
  • moment wejścia;
  • moment wyjścia;
  • zarządzanie kapitałem.

Wyboru spółki dokonam w oparciu o analizę fundamentalną, natomiast momentu zakupu i sprzedaży – o techniczną. Jako że nie mam czasu na siedzenie przed monitorem w czasie sesji, oceny sytuacji będę dokonywać raz dziennie, na podstawie wykresów dziennych oraz tygodniowych.

Wybór spółki. Na początek zamierzam inwestować głównie w duże spółki (głównie WIG20), oraz znane i rozwojowe branże.  Warren Buffett mawia, że nie zainwestowałby w branżę, której nie rozumie. Z kolei niektórzy polecają inwestowanie w spółkę, której jesteśmy klientem, lub której produkty kupilibyśmy. Wyboru spółki zamierzam dokonywać głównie poprzez porównanie C/WK spółek w branży w celu wyboru tych najbardziej niedowartościowanych.  Kolejnym etapem będzie ocena wskaźników zwrotu z kapitału (ROC) oraz zadłużenia. W ten sposób wybiorę kilka do kilkunastu spółek do obserwacji i będę czekać na odpowiedni…

Moment wejścia. Wbrew pozorom oraz temu co myślą “łapacze dołków”, odpowiednie wybranie momentu zakupu akcji nie gwarantuje sukcesu inwestycyjnego. Moja strategia opiera się na wykorzystywaniu średnioterminowych (od kilku tygodni do kilku miesięcy) trendów rynkowych oraz podążanie za nimi (jest to znacznie bezpieczniejsze od wyprzedzania trendu, czyli próby zgadywania w którą stronę podąży rynek). W tym celu wykorzystam oczywiście linie trendu (sygnałem kupna będzie przełamanie), kanały (wybicie),  średnie ruchome SMA 100 na wykresach dziennych oraz 45 na tygodniowych (przecięcie średniej przez wykres), oraz wskaźnik wykupienia/wyprzedania MACD.

Moment wyjścia. Jest on najważniejszym elementem strategii inwestycyjnej. Zgodnie z zasadą gry z trendem, w przypadku jego odwrócenia zamknę pozycję. Podobnie w przypadku błędnego rozpoznania trendu, gdy rynek podąży w niewłaściwą stronę, nie będę się z nim kłócić i grzecznie zamknę pozycję. Rynek zawsze ma rację, a w przypadku niewielkiego kapitału jakim dysponuję priorytetem powinna być jego ochrona i szybkie cięcie strat. Podobnie jak w przypadku momentu wejścia, będę korzystał ze średnich ruchomych (sprzedaż w przypadku przecięcia), linii trendu (wyłamanie) oraz MACD, oraz dodatkowo poziomów wsparcia. W celu zabezpieczenia pozycji będę stosować ruchomy stop loss, nie większy niż 5% jej wielkości.

Zarządzanie kapitałem. Zgodnie z zasadą dywersyfikacji, zamierzam inwestować nie więcej niż 50% mojego kapitału “giełdowego” w jedną spółkę. Z dywersyfikacją jednak nie można przesadzić, gdyż codziennie obserwując sytuację kilkunastu spółek możemy się szybko pogubić, dlatego maksymalna ilość spółek w które zainwestuję jednocześnie nie przekroczy 5.

Jestem sceptycznie nastawiony do uśredniania w dół, dlatego moja strategia nie zakłada stosowania tej metody. W przypadku spadków powinien zadziałać stop loss.

Mam nadzieję, że stosowanie tego systemu przyczyni się do większej konsekwentności w moich inwestycjach oraz poprawienia stopy zwrotu.

A jaka jest Twoja strategia inwestycyjna?

Brak podobnych wpisów.

3 Responses to “Moja strategia inwestycyjna”

  1. Markus mówi:

    Gratuluję założeń strategii. Są bardzo przemyślane i założenia choć bardzo restrykcyjne (5% powyżej inflacji) to są w 99% możliwe do zrealizowania w każdym roku.

    Co do moich uwag:
    - w złoto warto wchodzić dopiero gdy zakup 1 uncji będzie stanowił około 20% kapitału(mowa o sztabkach). Kupowania sztabek poniżej jednej uncji jest dosyć nieopłacalne ze względu na marżę. Co do monet emitowanych przez NBP to po szaleństwie w 2008 roku obecnie mamy tu nieciekawą sytuację.
    - social lending moje zdanie znajdziesz u mnie na blogu. Przy stadium akumulacji kapitału gdzie liczy się każda złotówka to zbyt duże ryzyko.
    - waluty na razie mamy dosyć mocne umocnienie złotówki więc dokupywanie małej ilości w celu zabezpieczenia portfela tak ale wydaje mi się że bardziej przyda się waluta w przypadku wojaży po świecie:) No i nie zapomnijmy o dobrej lokacie lub koncie oszczędnościowym w walucie:)
    - akcje bardzo przemyślana strategia, która jednakże wymaga dużo pracy, i najbardziej podatna na emocje:) I nie zostawiałbym edukowania się o opcjach i kontraktach na zbyt odległą przyszłość bo i w czasie hossy można je ładnie wykorzystać(albo w czasie trendów bocznych są bardzo przydatne ze względu na lewar jak i możliwość grania na spadki)
    - dodatkowo ciekawym pomysłem przed wejściem na forexa byłoby zinwestowania w jednostki funduszu inwestyjuącego w BRIC bo tutaj też jest duży potencjał
    - ciekawą dywersyfikacją są też programy HYIP

    • Michał mówi:

      Dzięki za komentarz.
      Jeśli chodzi o złoto fizyczne, to na razie niewielka ilość kapitału nie pozwala mi na inwestycję. Przy portfelu rzędu kilkunastu tysięcy PLN zastanowię się. Innym sposobem inwestowania w złoto są certyfikaty RC, jednak ich kurs zależy od ceny USD.
      W przyszłości być może rozważę kwestię funduszu BRIC.
      HYIP uważam za bardziej ryzykowne od social lending.

  2. [...] może być przesuwane codziennie, bądź też co kilka dni – to zależy od obranej przez nas strategii inwestycyjnej. Trailing stop loss służy nie tylko do ochrony przed stratami, ale także do zabezpieczania [...]

Leave a Reply