Średnie ruchome

Ten post rozpoczyna cykl, w którym będę opisywać podstawy analizy giełdowej. Dziś postaram się opisać użyteczne narzędzie analizy technicznej, jakim są średnie ruchome.

Średnie ruchome (ang. moving average) są jednym z popularniejszych narzędzi analizy technicznej. Właśnie w oparciu o nie wielu inwestorów tworzy swoje strategie inwestycyjne, poszukując sygnału kupna lub sprzedaży. Najpopularniejsze typy średnich stosowane przez inwestorów to:

  • Średnia ruchoma prosta (SMA) – jest niczym innym jak średnią danej wartości (w naszym przypadku ceny akcji) z ostatnich n okresów (dni, tygodni, miesięcy…). W jej przypadku wszystkie poprzednie okresy mają tę samą wagę.
  • Średnia ruchoma ważona (WMA) – w jej przypadku nowsze wartości mają większą wagę (a tym samym wpływ na wartość średniej) niż wartości starsze.
  • Wykładnicza średnia ruchoma (EMA) – jest odmianą średniej ważonej, w której znaczenie starszych wartości maleje w sposób wykładniczy.

Średnie ruchome możemy stosować na wykresach zarówno godzinowych, dziennych, tygodniowych, jak i miesięcznych lub rocznych – zależy to od naszych upodobań i przyjętej strategii inwestycyjnej. Jeśl chodzi o liczbę okresów, ogólna zasada brzmi: im więcej okresów, tym “wolniejsza” średnia (szybsze średnie szybciej reagują na zmianę kursu akcji, jednak generują więcej fałszywych sygnałów). Oznacza to, że SMA15 jest szybsza niż np. SMA200. Krótkoterminowcy powinni więc stosować szybsze średnie niż długoterminowcy. Przy wyborze ilości okresów powinniśmy się też kierować tym, jak zachowywała się dana średnia w przeszłości (czy dawała dużo fałszywych sygnałów). Zauważmy też, że średnia np. 75-dniowa zazwyczaj pokrywa się ze średnią 15-tygodniową (przy założeniu, że tydzień to 5 sesji, 75/5=15), możemy zatem używać średniej SMA15 na wykresach tygodniowych, lub zamiennie SMA75 na dziennych.

To tyle jeśli chodzi o teorię, jednak jak korzystać z tego w praktyce?

Istnieje wiele strategii inwestycyjnych opartych na średnich ruchomych. Najpopularniejsza z nich to obserwowanie punktu przecięcia wykresu średniej z wykresem kursu. Gdy kurs przecina średnią od dołu oznacza to sygnał kupna, natomiast przecięcie średniej z góry oznacza sygnał sprzedaży. Tym samym, linia średniej nad kursem akcji oznacza trend spadkowy, a średnia pod kursem to trend wzrostowy.

WIG20 tygodniowy, kolor czerwony - SMA15, fioletowy - SMA50

WIG20 tygodniowy, kolor czerwony - SMA15, fioletowy - SMA40

Powyższy wykres przedstawia indeks WIG20 w ujęciu tygodniowym. Jak widziny, średnia 15-tygodniowa stanowiła dla indeksu dość silny opór. Była tym samym dość dobrym wskaźnikiem momentu kupna/sprzedaży akcji. Wizimy też, że mniej więcej od maja 2009 SMA15 niemal się pokrywa z linią trendu wzrostowego. Dla porównania zamieściłem też średnią SMA40 generującą sygnały z opóźnieniem, jednak są one pewniejsze.

Inną strategią związaną ze średnimi może być obserwacja punktu przecięcia się kilku średnich (dwóch lub trzech) o różnych okresach. Wygląda to podobnie jak w opisanej przed chwilą strategii, jednak zamiast przecięcia kursu ze średnią obserwujemy dwie średnie, np. SMA15 i 30. Gdy ta szybsza przetnie wolnieszą od dołu oznacza to sygnał kupna, natomiast przecięcie od góry oznacza sygnał sprzedaży.

Możemy też obserwować kierunek średnich. Sygnał kupna występuje gdy średnia zaczyna rosnąć, a sygnał sprzedaży – gdy zaczyna opadać.

Jak widzimy, strategii jest wiele, a ich wybór zależy od naszych upodobań oraz stylu inwestowania. Osobiście preferuję średnią SMA 75-dniową jako średnioterminowy sygnał kupna/sprzedaży, oraz 200-dniową pokazującą aktualny trend długoterminowy (jak zapewne zauważyliście, ich odpowiednikami są przedstawione na wykresie tygodniowym SMA15 i SMA40).

Moja aktywność giełdowa, podobnie jak aktywność na blogu, była ostatnio dość niska. Wszystko przez brak czasu spowodowany pracą zarobkową oraz załatwianiem formalności na uczelni. We wrześniu pojawił się tylko jeden wpis, postaram się to nieco nadrobić w październiku, po obronie pracy dyplomowej. Jeśli chodzi o giełdę, to sprzedałem Lotos (a raczej wyleciałem na stop loss) ze stratą 75 zł. Kupiłem też akcje jednej z opisywanych przeze mnie spółek – NFI Jupiter. Nie jestem zadowolony z obu transakcji – Lotos sprzedałem ze stratą, a Jupiter kupiłem na górce po 2,48.

Sytuacja na WIG nie wygląda ciekawie, przypuszczam, że wkrótce czeka nas korekta. Zbliżamy się do dolnego ograniczenia kanału wzrostowego (na dzień dzisiejszy jest to ok. 36000). Po jego przebiciu czeka nas tylko średnia 15-tygodniowa (na dziś ok. 35330 punktów), której pokonanie oznaczać może głębszą korektę. Krótkoterminowy trend boczny oznaczać może wyczerpywanie się siły popytu. Z drugiej jednak strony większość analityków spodziewa się spadków, a na giełdzie rzadko kiedy większość ma rację :)

Jeden z pożyczkobiorców z Kokosa postanowił zrobić mi niespodziankę i do portfela wróciło 30 zł ze spisanej na straty pożyczki. Pożyczka trafiła już do windykacji, jednak pozostałej części zadłużenia raczej nie odzyskam.  Szkoda, bo łącznie na Kokosie utopiłem 300 zł. Zwróciłem też sobie część kwoty “pożyczonej” z portfela inwestycyjnego jakiś czas temu. Wolne środki pracują na (niestety, coraz słabiej oprocentowanym) koncie oszczędnościowym w Eurobanku.

Brak podobnych wpisów.

One Response to “Średnie ruchome”

  1. [...] się zaledwie 5 postów. Najpopularniejsze były wpisy o stop loss, funduszach inwestycyjnych oraz średnich ruchomych. Zarobki z Adsense wyniosły 3,92€, czyli średnio 1,96€ miesięcznie (około 7,90 zł) – [...]

Leave a Reply